|
|
Najlepsze aukcje!
~*~*~NAJNOWSZE MP3 HIT Z USA ZA 1/3 CENY 1GB~*~*~ (numer 369823699)
mp3 Player 1GB w stylu iPod Shuffle 2ed generation
mp3 Player 1GB
w styluiPod Shuffle 2ed Generation
mp3 najwyższej jakości, na którą dajemy gwarancję.
kolor: różowy Wykonany z aluminium dzięki czemu jest solidny, trwały i piękny. Na naszych in...SPRAWDŹ NASZE CENY LAPTOP AMD-64BIT 1,8 - 1099ZŁ (numer 375340293)
PC-MIX.
#user_field
#user_field A
#user_field A:hover
#user_field td
#user_field .komm
#user_field .pole_txt
#user_field .pole_txt2
#user_field .bold
#user_field li
#user_field a.gal img
#user_field a.gal:hover img
#user_field p
Witaj allegrowiczu, szukasz niezawodnego i idealnego do pracy biurowej jak i gier laptopa, którego dział...
Czas na kawały!
Z ZOO uciekla zebra i trafila do gospodarstwa rolnego. Tam po raz
pierwszy zobaczyla wiele nie znanych sobie zwierzat. Zaciekawiona podchodzila
do kazdego, wypytujac jak sie nazywaja i co robia. Wreszcie spotkala byka i
spytala:
- A ty do czego sluzysz?
- sciagaj pizame - odpowiada byk - to ci pokaze!
Jak sie mowi na to jak czarny robi TO z biala ?
Wciska ciemnote.
dziura_w_dupie
Dziura w dupie spotkala wrozke, i ta ja pyta, jakie ma zyczenia. No to
Dziura w Dupie powiedziala , ze chce byc slowikiem. No i wrozka zmienila ja w
slowika. Dziura w Dupie, pardon, slowik podfrunal na drzewo. Przelatuje
wrobelek i wola : 'czesc, Dziuro w Dupie'.
-nie widzisz ze jestem slowikiem?
-to zaspiewaj?
-prrrrrrrt!
A tak a propos kelnera. Na moim osiedlu jest knajpa n-tej kategorii
(gdzie n>10). Pewnego dnia przyszedl tam jakis samobojca i zamowil
zupe pomidorowa. Dziwnym trafem w zupie byla dorodna mucha. Wkurzony
gosc wsypal do zupy cala solniczke soli, po czym zawolal kelnera
opieprzyl go i zarzadal nowej zupy. Kelner grzecznie przeprosil i
po chwili przyniosl nowa zupe. Facet zupe zjadl, a wtem z drugiego
konca sali (czyli 2 stoliki dalej) odezwal sie glos:
- Panie kelner!!! Kto tak przesolil ta zupe!!!
Byl rok 1943. Spory konwoj przemierzal wody polnocnego Atlantyku w drodze
do Murmanska. Byla jasna ksiezycowa noc.
Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze:
"Widzicie bosmanie ten slad trzy mile na prawej burcie? Wlasnie U-boot
strzelil torpede. Idziemy w ciasnym szyku bez mozliwosci manewru. Wedlug
moich obliczen, torpeda ta trafi nas za piec minut. Zejdzcie do zalogi
i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku."
Bosman nie dyskutujac czym predzej ruszyl w glab parowca by wykonac rozkaz.
Ale ze byl osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym chlop jak niedzwiedz
postanowil obrocic cala sprawe w zart.
Wszedl do pomieszczen zalogi, zebral marynarzy i rzecze:
"Widzicie chlopcy ten stolek tutaj? Ja zaraz pier....ne w niego czlonkiem
to caly statek w drebiezgi pojdzie."
Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wrecz sile bosmana, tym razem
wybuchneli smiechem, kiwajac glowami z niedowierzaniem.
Rozezlil sie bosma...
Przychodzi facet do lekarza, otwiera rozporek, wyciaga interes
i kladzie lekarzowi na biurko.
lekarz: - Boli co ?
- Nieee..
- A co, za krotki ?
- Nieee..
- To co, za dlugi ??
- Nieee..
- Nie? to co z nim do cholery jest?
- Fajny nie ?
- Kowalski! Powiedzcie, co bedzie, jesli kula odstrzeli wam ucho?
- Bede gorzej slyszal, obywatelu sierzancie!
- Dobrze. A co bedzie, jesli kula odstrzeli wam drugie ucho?
- Nie bede nic widzial, bo mi helm na oczy spadnie!
- Nie boi sie tak pani sama codzic po lesie? - Pyta gajowy
napotkana dziewczyne. Po czym ostrzega: - Jeszcze pania ktos zgwalci!
Na to dziewcze usmiecha sie figlarnie i odpowiada:
- Jesli bylby pan taki mily to ja bym juz dalej nie szla...
- Co dostales od taty na imieniny?
- Proce
- Nie zartuj! Kim jest twoj tata?
- Szklarzem!
Opisy gg!
ale macie zrąbane opisy
Niedaleko pada polak od jabolA
Jeżeli nadzieja jest matką głupich, to życie mądrych jest beznadziejne
Kocham cię a ty mnie??
Dzięki mózgowi myślimy, że myślimy.
szkoła to najgorsza impra na której byłam.
"Nikt nie wydaje się bardziej obcy niż ktoś, kogo się kiedyś kochało"
lepsze włosy z łupieżem, niz łupież bez włosów
Miłość nie patrzy oczyma ciała, lecz oczyma duszy.
Miłość jest pragnieniem, by komuś coś dawać a nie otrzymywać
Strefa gracza...!
The Legend of Ares The Legend of Ares to reprezentant gatunku MMORPG, który ponad nazwą Ares Online zadebiutował w roku 2002 na rynku koreańskim, a rok później osiągnął tam szczyt swojej popularności. Klimat The Legend of Ares można określić jako średniowieczne fantasy, a sama rozgrywka nastawiona jest na walkę, zarówno z potworami występującymi w świecie gry, jak również PvP.One Step Beyond Colin Curly to pies, który w swoim menu ponad wszystko przedkłada chipsy Quavers. Pewnego wieczoru, grając w swoją ulubioną grę o nazwie Push-Over, nasz bohater zostaje wciągnięty do komputera i ląduje w jego wnętrzu. Tam odkrywa mnóstwo paczek swoich ulubionych smakołyków. Zadaniem gracza, który wcieli się w rolę Colina, jest pozbierać chipsy i wrócić do normalnego świata. One Step Beyond jest w prostej linii kontynuacją Push-Over gry logicznej w której pojawiły się już chipsy Quavers oraz sam Colin Curly. Nie oznacza to jednak, że znowu będziemy musieli przewracać kostki domina. Tym razem autorzy postarali się o oryginalny pomysł i zaserwowali go w jak zwykle rewelacyjnej formie.
Wiedza powszechna!
Polska. Oświata. Polska Rzeczpospolita Ludowa.
Polska. Oświata. Polska Rzeczpospolita Ludowa. Lata 1944/4547. W miarę wyzwalania ziem pol. spod okupacji niem. następowało dość szybkie uruchamianie szkół, najczęściej dzięki inicjatywom lokalnych społeczności. Proces ten odbywał się w warunkach ruiny materialnej szkolnictwa i dotkliwych strat kadrowych. Likwidacja przez Niemców szkół wyższych i średnich, zakładów kształcenia nauczycieli, znaczne zubożenie treści i obniżenie poziomu nauczania w szkołach powszechnych i zaw. spowodowały straty, których nie mogła zrekompensować akcja tajnego nauczania. Główne kierunki reformy systemu edukacyjnego i jego powiązania z zachodzącymi zmianami ustrojowymi zostały ustalone na Ogólnopol. Zjeździe Oświat. w Łodzi VI 1945, w którym wzięło udział ponad 500 delegatów reprezentujących środowiska nauczycielskie, administrację szkolną oraz organizacje społ. i polit.; rezolucja Zjazdu wskazywała na konieczność wprowadzenia powszechności, bezpłatności, publiczności i jednolitości szkolnictwa, de...rynek,
rynek, ekon. ogół transakcji kupnasprzedaży danego dobra lub czynnika produkcji, zawieranych na pewnym terytorium w określonym czasie. Ceny i ilości sprzedawanych dóbr są określane, przynajmniej częściowo, w wyniku wzajemnego oddziaływania sprzedawców i nabywców tych dóbr. Rynki można podzielić wg branż, np. r. samoch., komputerowy, broni, zbóż itp.; wg kryterium przestrzennego na r.: lokalne (np. r. warzywny w miasteczku), regionalne (np. r. skór baranich na Podtatrzu), krajowe (np. pol. r. samoch.), międzynar. (np. r. pracy Unii Eur.), świat. (np. r. ropy naftowej); wg zmian w czasie na r.: stabilne (obroty nie zmieniają się w czasie), sezonowe (obroty zmieniają się regularnie, np. na r. odzieży zimowej, w turystyce), zwężające się, zanikające (obroty systematycznie zmniejszają się w wyniku postępującego starzenia się moralnego lub techn. wyrobu, np. zanik r. lokomotyw parowych), rozszerzające się, rozwijające się (obroty systematycznie zwiększają się, gdy wpro...
Encyklopedia!
SCHUMANN Hans Best, Robert Schumann
kompozytor niem.; początkowo studiował prawo w Lipsku, jednak zajęcie to zupełnie go nie pociągało; pobierał prywatne lekcje fortepianu u F. Wiecka, który dostrzegł w nim zadatki na wirtuoza; 1831 przerwał studia i poświęcił się muzyce, komponując, a także organizując życie muz. Lipska (do kręgu jego przyjaciół należał m.in. F. Chopin); zał. pismo "Neue Zeitschrift für Musik", do którego pisywał pod ps. Florestan i Eusebius, mającymi symbolizować dwie strony jego osobowości (był to pierwszy sygnał narastającej schizofrenii); 1832 odziedziczył pokaźny majątek i postanowił w zupełności oddać się karierze muz.; aby rozszerzyć możliwości wirtuozowskie skonstruował przyrząd mający wydłużyć mały palec jego prawej dłoni; przyrząd jednak spowodował trwałe uszkodzenie stawów i przekreślił wszelkie nadzieje S. na sławę wirtuoza; 1840 poślubił - mimo dramatycznych sprzeciwów jej ojca - Clarę Wieck i miał z nią ośmioro dzieci; Clara, mając na uwadze dostatek rodziny,...ANGOLA Angola: krajobraz z okolic Luandy
państwo w płd.-zach. Afryce, nad O. Atlantyckim; graniczy z Kongiem, Namibią, Zambią i Zairem; pow. 1 246 700 km2 (z Kabindą – enklawą A. na obszarze Konga); 13,3 mln mieszk. (2004); stol. Luanda 2,8 mln mieszk. (w aglomeracji ok. 4 mln); gł. miasta: Huambo, Benguela, Lobito, Lubango, Namibe; j. urzędowy: portugalski (w użyciu j. bantuskie); jedn. monetarna: 1 nowa kwanza = 100 lwei; PNB na 1 mieszkańca 1700 dol. (2002).
Wielka literatura!
zego nie wiadomo. Kim on, do diabła, w ogóle jest i czym, czymś przecież musi być...
- Kim pan właściwie jest? - spytałam, zanim zdążyłam się powstrzymać. - Przypadkiem nie dziennikarzem?
- Owszem - odparł bardzo spokojnie. - Jestem dziennikarzem.
Sztuka myślenia była mi chwilowo całkowicie niedostępna. Coś mnie pchało takiego, co wiedziałam, że powinnam opanować, ale nie byłam w stanie.
- I czym jeszcze? Milczał przez chwilę.
- Czym jeszcze? Na przykład rybakiem.
- Czym, proszę...?
- Rybakiem.
Gdzieś, w jakichś zakamarkach świadomości, mignęło mi, że każdy normalny człowiek spytałby, dlaczego, u diabła, miałby być czymś jeszcze. On odpowiada tak, jakby to było naturalne...
- Jakim rybakiem? - spytałam nieufnie. - Takim, co stoi nad Wisłą i moczy w wodzie patyk?
- To jest wędkarz. Zwyczajnym rybakiem, takim, co wypływa na połów i łowi ryby w morzu.
- Ma pan dość rozbieżne zawody... Jest pan może czymś jeszcze?
- Możliwe. Mam bardzo rozległe zainteresowania. Szczególnie mocn
chuligaństwa!
Foczyński zatrzymał się w swojej wędrówce po linii okno - drzwi. Stanął tyłem do klasy i poprawił wiszący krzywo diagram naszych ocen.
- Więcej nawet! - mówił dalej Hieronim patrząc mi w oczy. - Uważam, że postąpiłeś nieuczciwie, że nadużyłeś zaufania klasy, która powierzyła ci godność reprezentowania jej jako komórki społecznej!
- Godność reprezentowania! - roześmiał się Mirosław za moimi plecami. - Mowa trawa!
- Godność reprezentowania! - powtórzył Hieronim.
- Gdzie on nas reprezentuje? W czasie dyżurów pod toaletą?
- Zdaje mi się, że teraz ja mam głos! Będziesz się mógł wypowiedzieć za chwilę, jeżeli w dalszym ciągu masz zamiar spłycać to zagadnienie! Jesteśmy komórką społeczną, chyba nie zaprzeczysz? Jako jedenasta klasa kierujemy akcją walki z chuligaństwem na terenie naszego liceum i w ten sposób włączamy się do akcji ogólnopaństwowej! Zdaje mi się, że z tego, co powiedziałem przedtem, wynika jasno, że nasza decyzja wybrania Marcina starostą była nie przemyśla
!
On forytował wasze w trybunałach sprawy,
On wyrabiał u króla dla was chleb łaskawy,
Dzieci wasze kopami pomieszczał w konwikcie
Pijarskim, na swym koszcie, odzieży i wikcie;
Dorosłych promowował także swym nakładem.
A dlaczego to robił? Że wam był sąsiadem!
Dziś Soplica kopcami tyka waszych granic;
Cóż kiedy wam dobrego zrobił on?"
"Nic a nic! -
Przerwał Konewka - bo to wyrosło z szlachciury,
Pan Tadeusz 302
Adam Mickiewicz
A jak dmie się, phu phu phu, jak nos drze do góry!
Pamiętacie, prosiłem na córki wesele;
Poję, nie chce pić, mówi:
Ot, magnat! delikacik z marymonckiej mąki!
Nie pił, leliśmy w gardło; krzyczał:
Czekaj no, niech no ja mu z Konewki naleję".
"Filut - zawołał Chrzciciel - oj, i ja go kropnę
Za swoje. Mój syn - było to dziecko roztropne,
Teraz tak zgłupiał, że go nazywają Sakiem.
A z przyczyny Sędziego został głupcem takim.
Mówiłem:
|